1 00:00:11,261 --> 00:00:14,514 Hura! Dziś jedziemy do najwspanialszego miejsca na Ziemi. 2 00:00:14,514 --> 00:00:19,185 Do Hululandu, oficjalnego parku rozrywki Hulu. I nie kazali nam tego mówić. 3 00:00:19,269 --> 00:00:20,770 MAM STREAMING W HULLULANDZIE 4 00:00:20,854 --> 00:00:23,356 Przestań tańcować. Nikt już tego nie robi. 5 00:00:23,440 --> 00:00:26,151 Mylisz się. Te kroki będą fajne na zawsze. 6 00:00:26,151 --> 00:00:29,696 Przyznam, że nawet ja nie mogę się doczekać tej wycieczki. 7 00:00:29,696 --> 00:00:32,073 Dobrze nam zrobi po tym, co przeszliśmy. 8 00:00:32,157 --> 00:00:34,951 Ta sprawa z pociągami, ta sprawa z linią. 9 00:00:35,035 --> 00:00:36,411 Zasadniczo chodzi o to. 10 00:00:36,411 --> 00:00:40,415 Mam plan, by skorzystać z wszystkich atrakcji, zanim zamkną lub sprzedają park. 11 00:00:40,415 --> 00:00:42,500 Korvo, spójrz na mapę. Pokazuję ci. 12 00:00:42,625 --> 00:00:44,669 Przyjrzę się temu. 13 00:00:44,753 --> 00:00:47,213 Zaczniemy od Opowieści podręcznej. 14 00:00:47,297 --> 00:00:48,715 Potem pójdziemy na PEN15 Mountain 15 00:00:48,715 --> 00:00:51,634 i do wieży grozy Looming Tower. 16 00:00:51,718 --> 00:00:53,928 Następnie udamy się do salonu Palm Springs. 17 00:00:54,012 --> 00:00:57,140 - Chcę zobaczyć przedstawienie Bosch. - Nie pokazują go w Hulu. 18 00:00:57,140 --> 00:00:58,433 - Ależ tak. - Nie. 19 00:00:58,433 --> 00:01:00,143 Cały czas ich cytuję. 20 00:01:00,143 --> 00:01:03,688 - Mam rację. - Nie masz. 21 00:01:03,772 --> 00:01:05,899 Założę się o życie, że Bosch jest na Hulu. 22 00:01:05,899 --> 00:01:07,901 - Więc przygotuj się na śmierć. - Cholera! 23 00:01:07,901 --> 00:01:08,943 NA HULU NIE MA BOSCH 24 00:01:09,027 --> 00:01:10,445 Więc to mają? CNN? 25 00:01:10,445 --> 00:01:14,866 Nie znasz serwisu streamingowego, na którym wszystko pokazują? 26 00:01:14,866 --> 00:01:16,117 Ale z ciebie wapniak. 27 00:01:16,201 --> 00:01:17,619 Zbieramy się. 28 00:01:17,619 --> 00:01:20,371 Replikanci, musimy się zbierać, jeśli chcemy być 29 00:01:20,455 --> 00:01:23,458 na liście rezerwowej Klubu 11.22.63. 30 00:01:23,458 --> 00:01:26,461 To program, w którym ratują JFK i gdzie jest sekretna 31 00:01:26,461 --> 00:01:28,338 restauracja serwująca jagnięcinę. 32 00:01:28,338 --> 00:01:29,923 Wiem. Uwielbiam go. 33 00:01:29,923 --> 00:01:32,842 Lecimy do Hululandu. 34 00:01:32,926 --> 00:01:36,846 I nie będzie tak, jak w jednym z odcinków Simpsonów. 35 00:01:36,930 --> 00:01:38,098 Przekonamy się. 36 00:01:39,140 --> 00:01:43,144 Planeta Shlorp była rajem, aż nie uderzyła w nią asteroida. 37 00:01:44,104 --> 00:01:46,106 Stu dorosłych z replikantami 38 00:01:46,106 --> 00:01:48,608 otrzymało Pupę i uciekło w przestrzeń kosmiczną, 39 00:01:48,608 --> 00:01:51,361 by znaleźć nowy dom na niezamieszkałych planetach. 40 00:01:51,361 --> 00:01:54,864 My rozbiliśmy się na przeludnionej planecie, Ziemi. 41 00:01:54,948 --> 00:01:56,574 To ja gadam, dobrze widzicie. 42 00:01:56,658 --> 00:01:58,451 Ten z Pupą na rękach. Jestem Korvo. 43 00:01:58,535 --> 00:02:00,286 To serial o mnie. Upuściłem Pupę. 44 00:02:00,370 --> 00:02:02,122 Widzicie mnie? To niedorzeczne. 45 00:02:02,122 --> 00:02:05,333 Nie znoszę Ziemi. Okropna planeta. Ludzie są głupi i zagmatwani. 46 00:02:05,333 --> 00:02:08,002 Może miliarder zabierze mnie, gdy poleci w kosmos? 47 00:02:08,086 --> 00:02:10,130 Jestem dobrym pilotem. Zabiorę przekąski. 48 00:02:10,130 --> 00:02:11,089 Lubisz Takis? 49 00:02:11,089 --> 00:02:12,924 Dam je wam, jeśli mnie weźmiecie. 50 00:02:19,389 --> 00:02:23,268 Nie wiem, czy założyć osłonkę z Ramy, czy czapkę z Dolface. 51 00:02:23,268 --> 00:02:26,771 Czy przez cały dzień będziemy słuchać gadania o gadżetach z Hulu? 52 00:02:26,855 --> 00:02:29,858 Tak, aż będziecie mieć dość. 53 00:02:29,858 --> 00:02:33,361 Zostało jeszcze jedno okienko w kalendarzu Hululand. 54 00:02:33,361 --> 00:02:36,322 Zobaczmy, co się w nim kryje. 55 00:02:36,948 --> 00:02:39,784 To żelek o smaku The Great. 56 00:02:39,868 --> 00:02:42,412 Zastanawiałam się, jak smakowałby film Wielka, 57 00:02:42,412 --> 00:02:44,664 a teraz wiem. Jak krew na płótnie. 58 00:02:44,664 --> 00:02:46,749 Fajnie, że Korvo wykupił bilet sezonowy. 59 00:02:46,833 --> 00:02:49,043 Nie będziemy musieli oglądać reklam. 60 00:02:49,127 --> 00:02:52,213 Z wyjątkiem przejażdżek, które przez wcześniejsze naruszenia, 61 00:02:52,297 --> 00:02:54,966 muszą zaczynać się i kończyć reklamą Lexusa. 62 00:02:54,966 --> 00:02:58,887 Słyszałem, że próbują przemycać reklamy bez informowania ludzi. 63 00:02:58,887 --> 00:03:00,430 Nie mam nic przeciw Lexusowi. 64 00:03:00,555 --> 00:03:03,725 Ich pojazdy to szczyt luksusu i motoryzacyjnej doskonałości. 65 00:03:03,725 --> 00:03:06,519 - Pospieszycie się, do cholery? - O jeny. 66 00:03:06,603 --> 00:03:09,439 Odkąd zagrał w drugą część The Last of Us, 67 00:03:09,564 --> 00:03:11,733 Korvo ciągle powtarza, że będzie tryskać. 68 00:03:11,733 --> 00:03:14,652 To obciachowe. Nie wyłączaj telewizora. 69 00:03:14,736 --> 00:03:17,363 Mieszkańcy Muru to lubią. 70 00:03:17,447 --> 00:03:19,199 Dam im więcej jedzenia na wypadek, 71 00:03:19,324 --> 00:03:22,076 gdybyśmy późno wrócili. Smacznego. 72 00:03:23,453 --> 00:03:26,080 Z ostatniej chwili. Z miejskiego zoo uciekł goryl. 73 00:03:26,206 --> 00:03:29,000 To pierwsza ucieczka z zoo od 1998, 74 00:03:29,000 --> 00:03:31,961 kiedy chilijski flaming ukradł ubrania i zwiał przebrany 75 00:03:32,045 --> 00:03:33,630 za chłopca o imieniu Ramon. 76 00:03:35,632 --> 00:03:38,509 Blaine, odpuść. Mamy tu spotkanie. 77 00:03:38,843 --> 00:03:40,053 Przepraszam. 78 00:03:40,053 --> 00:03:44,224 Pomyślałem, że chcecie znać stan pacjenta. 79 00:03:44,224 --> 00:03:46,726 No ale po co. 80 00:03:47,477 --> 00:03:48,561 Nie przejmuj się nim. 81 00:03:48,645 --> 00:03:51,439 Blaine za poważnie traktuje swoją rolę. 82 00:03:52,815 --> 00:03:54,817 - Jak z nim? - Było trochę nieobecny. 83 00:03:54,901 --> 00:03:58,446 Później obecny, potem ryzyk-fizyk i takie tam. 84 00:03:58,446 --> 00:03:59,530 A po ludzku? 85 00:03:59,614 --> 00:04:02,492 Reaguje dobrze na płyn do soczewek, 86 00:04:02,617 --> 00:04:04,202 który mu podawaliśmy. 87 00:04:04,202 --> 00:04:07,372 - Miał szczęście, że go wyciągnąłeś. - Jak długo będzie nieprzytomny? 88 00:04:07,497 --> 00:04:10,250 Od ośmiu do dwunastu tygodni. 89 00:04:12,001 --> 00:04:14,963 Oczywiście, że się obudził, gdy powiedziałam „12 tygodni”. 90 00:04:14,963 --> 00:04:16,422 Wyszłam na idiotkę. 91 00:04:16,506 --> 00:04:19,092 Ty żyjesz! Boże, cały rok... 92 00:04:19,092 --> 00:04:21,886 - Jak przeżyłaś? - Mniejsza o to. 93 00:04:21,970 --> 00:04:24,555 Pamiętasz, co powiedziałeś w sali tronowej? 94 00:04:24,639 --> 00:04:26,307 Nic nie pamiętam. 95 00:04:26,391 --> 00:04:29,894 Nie mogłeś się obudzić 5 minut później, a nie akurat, jak to mówiłam? 96 00:04:29,978 --> 00:04:32,772 - Będę o tym myśleć przez... - Odpuść. 97 00:04:32,772 --> 00:04:35,275 Nie pamiętam ostatnich miesięcy. Gdzie jestem? 98 00:04:35,275 --> 00:04:39,070 W Bowinian Church leczymy cię z zatrucia ołowiem. 99 00:04:39,070 --> 00:04:41,489 Co? Kto chciałby mnie otruć? Jestem fajny. 100 00:04:41,489 --> 00:04:42,740 Sam to sobie zrobiłeś. 101 00:04:42,824 --> 00:04:46,953 - Pijąc ze szklanki Burger Kinga. - Nigdy jej nie używałem. 102 00:04:46,953 --> 00:04:48,579 Co? Nie, widziałam cię. 103 00:04:48,663 --> 00:04:50,331 Ta szklanka jest kopią. 104 00:04:50,415 --> 00:04:54,210 Zamówiłem ją u najlepszych producentów z nostalgii za starymi czasami. 105 00:04:54,294 --> 00:04:55,128 Nie ma ołowiu. 106 00:04:55,128 --> 00:04:58,381 Niemożliwe. Nasi producenci nie przyjmują zleceń. 107 00:04:58,381 --> 00:05:01,342 To koniec, Tim. Odpowiesz za swoje zbrodnie. 108 00:05:01,426 --> 00:05:03,553 Czas, by ludzie poznali prawdę. 109 00:05:03,553 --> 00:05:05,513 - Ile mnie nie było? - Cztery dni. 110 00:05:05,513 --> 00:05:07,223 O nie, spóźniłem się. 111 00:05:07,890 --> 00:05:10,268 Patrzcie! Jesse otworzyła wszystkie okienka. 112 00:05:10,268 --> 00:05:12,103 Obcy wyruszyli na wycieczkę. 113 00:05:12,228 --> 00:05:13,813 - Jaką wycieczkę? - Majaczy. 114 00:05:13,813 --> 00:05:16,691 Czy kupowali Dramamine i sok pomarańczowy? 115 00:05:16,691 --> 00:05:18,568 - Tak, no i? - To na wycieczkę autem. 116 00:05:18,568 --> 00:05:19,736 Obcy wyjechali. 117 00:05:19,736 --> 00:05:22,280 To szansa na ucieczkę i powrót do normalności. 118 00:05:22,280 --> 00:05:23,698 Czy to prawda? 119 00:05:23,698 --> 00:05:25,742 To nasza szansa na opuszczenie Muru? 120 00:05:25,742 --> 00:05:27,535 Nie słuchaj go. To jest sztuczka. 121 00:05:27,535 --> 00:05:30,204 Może. Ale jeśli ma rację, a oni wyjechali... 122 00:05:30,288 --> 00:05:32,290 I jak zbierzemy wszystkich do dziury... 123 00:05:32,290 --> 00:05:36,294 Przestańcie! Gdy ostatnio zaufałam Timowi, dźgnął mnie wykałaczką. 124 00:05:36,294 --> 00:05:39,005 Ten człowiek jest... Cholera! Gdzie on jest? 125 00:05:50,266 --> 00:05:51,684 Nie! 126 00:06:02,987 --> 00:06:05,823 Wygraliśmy, ale słono nasz to kosztowało. 127 00:06:05,948 --> 00:06:08,409 Stój albo postrzelę cię zszywką. 128 00:06:08,493 --> 00:06:11,329 Cherie, chcę stawić czoła zbrodniom, które popełniłem, 129 00:06:11,329 --> 00:06:13,998 ale nie pora teraz na to. Muszę nas ocalić. 130 00:06:14,082 --> 00:06:17,585 Nie dyktujesz już warunków, nie po tym, jak chciałeś mnie zabić. 131 00:06:17,585 --> 00:06:20,588 - Wiem, masz rację, ale... - Wracasz ze mną... 132 00:06:22,173 --> 00:06:23,508 Co to było, do cholery? 133 00:06:27,512 --> 00:06:29,514 Szuflada się zacięła. Pospieszmy się. 134 00:06:29,514 --> 00:06:31,307 Integralność tego Milk Dud 135 00:06:31,432 --> 00:06:33,434 nie potrwa długo. 136 00:06:34,644 --> 00:06:35,645 Pieprzone piekło. 137 00:06:54,247 --> 00:06:55,540 Dywan złagodził upadek. 138 00:06:55,540 --> 00:06:58,000 Nie wierzę, że mogę oddychać. 139 00:06:58,084 --> 00:06:59,585 - To sypialnia. - Zgadza się. 140 00:06:59,669 --> 00:07:02,672 - Nie skończyłam z tobą. Nie uciekniesz. - Ucieknę. 141 00:07:06,426 --> 00:07:07,760 Rzut bolą. 142 00:07:09,929 --> 00:07:12,473 - To koniec. - Dobra. 143 00:07:15,643 --> 00:07:18,938 Nie ruszaj się ani nie wydawaj dźwięku. 144 00:07:18,938 --> 00:07:21,732 Spokojnie, znam go. Jest przyjaźnie nastawiony. 145 00:07:27,113 --> 00:07:29,323 Podobno obcy wyjechali. 146 00:07:29,407 --> 00:07:31,742 Może ten został Sam w domu albo... 147 00:07:31,826 --> 00:07:33,327 Mój Boże! 148 00:07:36,456 --> 00:07:39,041 Tim, ty skurwielu. Nie! 149 00:07:47,508 --> 00:07:49,552 Laser zmniejszający. Odwróciłem jego działanie. 150 00:07:49,552 --> 00:07:52,930 Powinienem to powiedzieć zamiast naciskać spust. 151 00:07:53,014 --> 00:07:54,765 To z podekscytowania. 152 00:07:55,266 --> 00:07:58,269 Chwila! Zanim mnie zabijesz, chcę coś powiedzieć. 153 00:07:58,269 --> 00:08:00,188 Cherie, nienawidzę Muru. 154 00:08:00,313 --> 00:08:02,857 Zmienił mnie w osobę, która robi złe rzeczy. 155 00:08:02,857 --> 00:08:05,193 Ale gdybym mógł cofnąć się w czasie, 156 00:08:05,193 --> 00:08:08,404 nadal chciałbym, by Yumulack zmniejszył mnie i umieścił tutaj, 157 00:08:08,571 --> 00:08:10,781 bo dzięki temu cię poznałem. 158 00:08:10,865 --> 00:08:14,327 Moje życie jest bogatsze, szczęśliwsze i lepsze, bo ty w nim jesteś. 159 00:08:14,535 --> 00:08:16,871 I chociaż nienawidzę Muru, 160 00:08:16,871 --> 00:08:19,665 jednocześnie go kocham, bo dał mi ciebie. 161 00:08:20,041 --> 00:08:23,794 Schrzaniłem. Wiem o tym. Przepraszam. Nie krępuj się. 162 00:08:23,878 --> 00:08:27,131 Jestem gotowy na śmierć z twoich rąk. Zasługuję na to. 163 00:08:27,215 --> 00:08:28,132 Zemścij się. 164 00:08:28,216 --> 00:08:31,594 Poczuj przepływającą przez siebie moc ciemnej strony. 165 00:08:38,684 --> 00:08:40,895 Tim, muszę ci powiedzieć kilka rzeczy. 166 00:08:41,020 --> 00:08:45,107 - Gdy byłam za Murem... - Przestań! Nie pora na zwierzenia. 167 00:08:45,191 --> 00:08:48,069 Musimy uratować resztę. Potem porozmawiamy. 168 00:08:48,236 --> 00:08:49,820 Jesteś pewny? To ważne. 169 00:08:49,904 --> 00:08:51,822 Pewny jak jasna cholera. 170 00:08:51,906 --> 00:08:53,491 To jasne. 171 00:08:53,491 --> 00:08:56,953 Jak to zrobimy? Czy wszyscy wydostali się z dziury? 172 00:08:57,078 --> 00:08:59,580 To potrwa zbyt długo. Podwórka są niebezpieczne. 173 00:08:59,705 --> 00:09:03,793 Albo złapią nas obcy, albo mali ludzie zostaną pożarci przez wiewiórki. 174 00:09:07,463 --> 00:09:10,132 Zabezpieczenie biometryczne. Potrzebujemy ręki obcego. 175 00:09:10,216 --> 00:09:13,553 Co zrobimy? Ten panel seksownie pika. 176 00:09:13,553 --> 00:09:16,931 Dziwnie seksownie. Musimy wezwać pomoc, zanim wrócą obcy. 177 00:09:17,181 --> 00:09:20,768 Mieszkańcy Muru, wysłuchajcie mnie. Cherie i ja wychodzimy, 178 00:09:20,768 --> 00:09:23,813 ale przysięgamy, że wrócimy, by was uratować. 179 00:09:23,813 --> 00:09:26,941 Nasz koszmar się skończy. Bądźcie silni. 180 00:09:26,941 --> 00:09:28,317 Za Mur. 181 00:09:31,904 --> 00:09:33,072 POSTERUNEK POLICJI 182 00:09:33,072 --> 00:09:35,575 Dobra, sprawdźmy, czy dobrze zrozumiałem. 183 00:09:35,575 --> 00:09:37,868 Zmniejszył was nastoletni kosmita, 184 00:09:37,952 --> 00:09:41,706 zamknął w terrarium ukrytym w ścianie sypialni, 185 00:09:41,706 --> 00:09:45,501 doszło do filmowego wybuchu rewolucji, 186 00:09:45,585 --> 00:09:47,503 by obalić „Księcia”, 187 00:09:47,587 --> 00:09:50,506 po czym dźgnąłeś ją i zostałeś nowym władcą. 188 00:09:50,590 --> 00:09:52,883 Ale przeżyła. Wrogowie stali się sojusznikami 189 00:09:53,009 --> 00:09:55,469 i połączyli siły, by uwolnić całe społeczeństwo. 190 00:09:55,553 --> 00:09:59,265 Zgadza się. Nie zapisał pan tego. Bałam się, że pan nie zapamięta. 191 00:09:59,265 --> 00:10:02,101 - Ja też. - Czy jestem w Ukrytej kamerze? 192 00:10:02,101 --> 00:10:03,936 Gdzie są kamery? 193 00:10:04,020 --> 00:10:08,274 Chciałbym, by to była Ukryta kamera, ale mówię prawdę. 194 00:10:08,274 --> 00:10:09,358 Proszę zobaczyć. 195 00:10:10,735 --> 00:10:12,320 Zmniejszyłeś moje ciastka. 196 00:10:12,320 --> 00:10:14,322 Musiałem udowodnić, że nie kłamię. 197 00:10:14,322 --> 00:10:15,865 Poza tym to pączki. 198 00:10:15,865 --> 00:10:19,827 Teraz się zdenerwowałem, i to nie dlatego, że lubię ciastka... 199 00:10:19,827 --> 00:10:20,953 Pączki. 200 00:10:21,037 --> 00:10:23,831 ...ale to moja kolej, by kupić je dla całej jednostki. 201 00:10:23,831 --> 00:10:27,126 Teraz będą myśleć, że kupiłem małą paczkę dla żartu, 202 00:10:27,126 --> 00:10:31,964 i stwierdzą, że ich nie doceniam. 203 00:10:32,048 --> 00:10:34,842 Nie wiedziałem, że tak się przejmujecie wewnętrzną polityką. 204 00:10:34,842 --> 00:10:37,637 Jednak to udowadnia, że mówicie prawdę, 205 00:10:37,637 --> 00:10:39,639 co jeszcze bardziej komplikuje sprawy. 206 00:10:39,639 --> 00:10:43,434 Jako niestereotypowy policjant po prostu nie mogę tego zignorować. 207 00:10:43,434 --> 00:10:45,144 Więc nam pan pomoże? 208 00:10:45,144 --> 00:10:47,688 Pewnie, że tak. Zaniosę to tylko do dowodów... 209 00:10:48,981 --> 00:10:52,818 zjem po drodze kilka i wezwę SWAT. 210 00:10:52,902 --> 00:10:55,905 Gdzie możemy znaleźć tych kosmitów? 211 00:10:59,241 --> 00:11:01,952 Kolejka górska Shrill Thrill spełnia oczekiwania. 212 00:11:02,036 --> 00:11:04,872 I Małe ogniska też. 213 00:11:05,581 --> 00:11:07,124 Yumyulack, wszystko OK? 214 00:11:07,208 --> 00:11:08,918 Rzygałeś po każdej jeździe. 215 00:11:08,918 --> 00:11:12,004 To pewnie przez zupę z homarów z Castle Rock. 216 00:11:12,088 --> 00:11:15,174 - Mówiłem, byś uważał. - Nie będziesz mnie pouczać, co mam jeść. 217 00:11:18,302 --> 00:11:20,012 Hej, popieprzeńcy, na ziemię. 218 00:11:20,137 --> 00:11:23,808 To jakaś atrakcja? Skąd oni są? Z wiadomości? 219 00:11:25,351 --> 00:11:26,435 Nie wierzę. 220 00:11:26,560 --> 00:11:29,105 Staną przed sądem. 221 00:11:29,105 --> 00:11:31,023 Mur zostanie uwolniony. 222 00:11:35,444 --> 00:11:36,821 Pozwalają im odejść? 223 00:11:36,821 --> 00:11:38,698 Panie policjancie, co się dzieje? 224 00:11:38,698 --> 00:11:43,160 Kosmici dali FBI tajną technologię SF na lata, 225 00:11:43,244 --> 00:11:47,289 W zamian dostając immunitet na wszelkie zbrodnie, które popełnili, 226 00:11:47,415 --> 00:11:49,667 w tym zmniejszanie i więzienie ludzi. 227 00:11:49,792 --> 00:11:51,711 Są nietylakni. 228 00:11:51,836 --> 00:11:54,046 To nie może być prawda. 229 00:11:54,130 --> 00:11:57,383 To się dzieje naprawdę. Wiecie, że iPhone'y mają magnes z tyłu? 230 00:11:57,508 --> 00:12:00,386 To ich robota. To poważna sprawa. 231 00:12:00,386 --> 00:12:02,304 Kogo obchodzi magnes? 232 00:12:02,388 --> 00:12:03,848 Mam je na lodówce. 233 00:12:03,848 --> 00:12:05,766 To nie ja kupuję iPhone'a. 234 00:12:05,891 --> 00:12:09,103 - Powiedzcie to konsumentom. - Nie może pan na to pozwolić. 235 00:12:09,103 --> 00:12:11,605 Zapomnij, Tim. To Hululand. 236 00:12:14,483 --> 00:12:16,610 Nie jest dobrze, ale nie możemy się poddać. 237 00:12:16,694 --> 00:12:19,029 Może porozmawiamy z prawnikami albo prasą, 238 00:12:19,155 --> 00:12:22,158 albo wrzucimy tweeta na AOC. 239 00:12:22,158 --> 00:12:24,785 Nagłośnimy sprawę. Oddział pomoże. 240 00:12:24,869 --> 00:12:27,496 Spędziłam ostatnie dwa lata, walcząc o przetrwanie, 241 00:12:27,580 --> 00:12:31,250 i mam dość tych kosmitów i Muru. 242 00:12:31,250 --> 00:12:32,209 To koniec. 243 00:12:32,293 --> 00:12:35,546 Chcę pracować na sobotnią zmianę w Benihanie, 244 00:12:35,546 --> 00:12:38,215 obejrzeć zachód słońca z urwiska na Fourth Beach. 245 00:12:38,299 --> 00:12:41,594 Muszę żyć dalej, Tim. I ty też powinieneś. 246 00:12:42,052 --> 00:12:45,181 Nie, Cherie. To nie może się tak skończyć. Musimy próbować. 247 00:12:45,765 --> 00:12:47,850 Nie. Żegnaj. 248 00:12:55,191 --> 00:12:57,026 WYNAJEM MIESZKAŃ 249 00:13:20,633 --> 00:13:22,802 Więcej informacji o zbiegłym gorylu. 250 00:13:22,802 --> 00:13:27,139 Wróciliśmy do domu i okazało się, że goryl włamał się i zjadł papierosy. 251 00:13:27,223 --> 00:13:28,432 Zjadł! 252 00:13:46,992 --> 00:13:48,577 Wszystko w porządku? 253 00:13:48,661 --> 00:13:50,955 Tylko jedna osoba może mi pomóc. 254 00:13:51,914 --> 00:13:53,916 Nie o to pytałem, ale nieważne. 255 00:13:55,125 --> 00:13:58,045 Cherie wróciła do pracy, a potem odeszła. 256 00:13:58,045 --> 00:13:59,171 Wiesz dlaczego? 257 00:13:59,255 --> 00:14:02,341 Kierownik myślał, że to dlatego, że nie odzyskała swojej zmiany, 258 00:14:02,341 --> 00:14:04,176 ale coś innego było nie tak. 259 00:14:04,260 --> 00:14:06,011 Coś zmieniło się w jej duszy! 260 00:14:07,096 --> 00:14:08,681 Nie wiem, gdzie jest. 261 00:14:14,270 --> 00:14:15,771 Witamy na plaży Fourth Beach 262 00:14:26,907 --> 00:14:29,076 Zauważyłeś, że jesteś innego rozmiaru? 263 00:14:29,201 --> 00:14:31,787 - Co masz na myśli? - Przed zmniejszeniem miałam 1,7 m. 264 00:14:31,871 --> 00:14:33,372 Teraz mam tylko 1,65 m. 265 00:14:33,372 --> 00:14:36,250 Nawet po powiększeniu nie jestem taka jak kiedyś. 266 00:14:36,250 --> 00:14:38,586 Tak, mam stopę o rozmiar mniejszą. 267 00:14:39,420 --> 00:14:41,088 Część z nas wciąż tam jest... 268 00:14:41,839 --> 00:14:43,132 W Murze. 269 00:14:43,591 --> 00:14:46,051 Myślałam, że będę umiała żyć swoim życiem, 270 00:14:46,135 --> 00:14:48,637 ale dostaję ataku szału, gdy widzę cukierki 271 00:14:48,721 --> 00:14:51,599 - lub dzieci bawiące się figurkami. - Znam to uczucie. 272 00:14:51,599 --> 00:14:55,561 Prawie zrobiłem w gacie, gdy któregoś dnia ktoś otworzył Slim Jima. 273 00:14:55,561 --> 00:14:58,397 Źle zrobiłam, że się poddałam. Musimy wracać. 274 00:14:58,731 --> 00:15:01,400 Musimy wrócić i ocalić Mur. 275 00:15:01,400 --> 00:15:03,652 Wierzę w nas. 276 00:15:05,195 --> 00:15:06,405 Przyciąłeś brodę. 277 00:15:06,530 --> 00:15:08,741 Tak, tkwiły w niej robale i gówno. 278 00:15:08,741 --> 00:15:09,742 Podoba mi się. 279 00:15:09,742 --> 00:15:12,703 Jak to zrobimy? Nie mamy lasera zmniejszającego. 280 00:15:12,703 --> 00:15:15,080 Nie martw się. Tatuś ma plan. 281 00:15:18,876 --> 00:15:19,835 POSTERUNEK POLICJI 282 00:15:19,919 --> 00:15:22,755 - Nie powinieneś zmienić głosu? - Popatrz na to. 283 00:15:22,755 --> 00:15:25,174 Myślałam, że takie rzeczy tylko w filmach. 284 00:15:25,174 --> 00:15:26,717 Nie tylko. 285 00:15:27,718 --> 00:15:28,761 Policja. 286 00:15:29,678 --> 00:15:31,263 Tu zbiegły goryl. 287 00:15:31,347 --> 00:15:35,059 Jestem na parkingu Targetu. Zaprzestańcie finansowania policji. 288 00:15:36,018 --> 00:15:38,103 Cholera! Chłopaki, goryle są w Targecie. 289 00:15:41,148 --> 00:15:42,483 I teraz wchodzisz ty! 290 00:15:47,196 --> 00:15:49,657 Łatwizna. Nawet nie trzymali tego pod kluczem. 291 00:15:49,657 --> 00:15:52,242 Tim, twój plan był prosty i genialny. 292 00:15:52,326 --> 00:15:54,328 Wymyśliłem na szybko. To nic wielkiego. 293 00:15:54,328 --> 00:15:56,789 Mam obie rzeczy. Ale po co nam strzelba? 294 00:15:56,789 --> 00:15:59,750 - Poza tym, że wyglądamy na psycholi? - Zobaczysz. 295 00:16:00,793 --> 00:16:04,004 Byłem sceptycznie nastawiony, ale kolacja w Lobster Bell była pyszna. 296 00:16:04,088 --> 00:16:06,215 Nowa kombinacja Red Lobster, Taco Bell. 297 00:16:06,215 --> 00:16:09,009 Następnym razem mnie posłuchaj. Znam się na franczyzach. 298 00:16:09,093 --> 00:16:11,804 Nie podobało mi się tak bardzo jak Del Lobster Loco. 299 00:16:11,804 --> 00:16:14,390 - Co, do cholery? Kim jesteście? - Zamknijcie się! 300 00:16:14,390 --> 00:16:18,185 Róbcie dokładnie to, co mówię, albo go odstrzelę. Rozumiecie? 301 00:16:18,185 --> 00:16:20,854 No dalej, pociągnij za spust. Nic dla nas nie znaczy. 302 00:16:21,355 --> 00:16:22,731 Jezu, nie! Blefowałem. 303 00:16:22,815 --> 00:16:24,817 Nie zabijaj Pupy. Blefowałem. 304 00:16:24,817 --> 00:16:27,903 - Kurwa! Ludzie z Muru. - Kim są ludzie z Muru? 305 00:16:27,987 --> 00:16:30,114 Na górę, wszyscy! 306 00:16:30,114 --> 00:16:33,701 Co do cholery? Zmniejszaliście ludzi i umieszczaliście ich w ścianie? 307 00:16:33,701 --> 00:16:36,704 - Nieźle. To znaczy, to złe. - Cisza. 308 00:16:36,704 --> 00:16:40,207 - Wy wypuścicie wszystkich. - Nie rób tego, Tim. 309 00:16:40,582 --> 00:16:41,750 Wiesz, jak mam na imię? 310 00:16:41,834 --> 00:16:43,919 Ja i Jesse wiemy o tobie wszystko. 311 00:16:44,003 --> 00:16:45,879 - Jesteś naszym ulubieńcem. - Tu jestem. 312 00:16:45,963 --> 00:16:48,841 Zmniejszyłem cię, bo ubrałeś się na czerwono do Lola Burger. 313 00:16:48,966 --> 00:16:52,970 Obserwowałem, jak z zera stajesz się bohaterem, jak Książę cię uwięził, 314 00:16:53,095 --> 00:16:55,264 jak twoje teksty zainspirowały rewolucję. 315 00:16:55,264 --> 00:16:58,642 Widzieliśmy, jak bronisz Muru przed prawdą o Ethanie. 316 00:16:58,726 --> 00:17:01,186 Widzieliśmy wszystko, co osiągnąłeś. 317 00:17:01,311 --> 00:17:05,816 Widzieliście, jak wkręcaliśmy się z Jean-Pierre'em, a potem obserwowaliśmy? 318 00:17:05,941 --> 00:17:08,402 - Tak. - Wiesz, że otwarcie Muru to błąd. 319 00:17:08,402 --> 00:17:11,280 Bądź ze sobą szczery i przyznaj, że wszyscy w Murze 320 00:17:11,280 --> 00:17:13,282 są tam, gdzie powinni być. 321 00:17:13,282 --> 00:17:15,200 - Nawet ty. - I ty. 322 00:17:16,660 --> 00:17:18,287 Pierdol się, mały Greedo. 323 00:17:31,258 --> 00:17:34,011 Nigdy w życiu nie byłam bardziej podniecona. 324 00:17:34,428 --> 00:17:35,512 Otwieraj. 325 00:17:37,848 --> 00:17:39,558 O co chodzi z tym dźwiękiem? 326 00:17:39,683 --> 00:17:41,810 Wybraliśmy seksowne pikanie w ramach żartu, 327 00:17:41,894 --> 00:17:44,104 a potem nie umieliśmy go zmienić. 328 00:17:57,910 --> 00:18:00,037 W porządku, wychodzimy pojedynczo. 329 00:18:21,433 --> 00:18:23,435 - To ostatni. - To wreszcie koniec. 330 00:18:23,519 --> 00:18:25,813 Prawie. Jest jeszcze jedna sprawa. 331 00:18:26,146 --> 00:18:28,982 Wyjdź na zewnątrz, Cherie. Nie chcesz tego widzieć. 332 00:18:29,066 --> 00:18:30,234 Rozumiem. 333 00:18:31,110 --> 00:18:34,822 Wydaje się wam, że możecie traktować ludzi jakby byli marionetkami, 334 00:18:34,822 --> 00:18:37,074 jakby nie mieli prawdziwego życia. 335 00:18:37,074 --> 00:18:38,867 Ciekawe, co powiecie na to. 336 00:18:43,705 --> 00:18:46,416 Nie możesz nas tu zostawić. Jak mamy przeżyć? 337 00:18:46,500 --> 00:18:47,501 Oto żelek. 338 00:18:47,501 --> 00:18:49,753 Jeśli będziecie uważać, starczą na miesiąc. 339 00:18:58,387 --> 00:18:59,388 Teraz to koniec. 340 00:18:59,388 --> 00:19:01,849 To, co powiedziałeś po ucieczce, jest prawdą. 341 00:19:01,849 --> 00:19:04,268 To wszystko nas zjednoczyło. 342 00:19:04,768 --> 00:19:07,187 - Kocham cię, Tim. - A ja ciebie, Cherie. 343 00:19:10,607 --> 00:19:12,693 Nie tak szybko, Tim. 344 00:19:14,361 --> 00:19:16,989 Zbiegły goryl ujeżdżający Ma-Mutt z Thundercats. 345 00:19:16,989 --> 00:19:19,908 Przybyłem, by zrektrutować was na nową misję. 346 00:19:19,992 --> 00:19:22,870 Pojedziemy poszukiwać skarbów w Ameryce Środkowej. 347 00:19:22,870 --> 00:19:26,957 Mamy czas, dopóki planety nie ustawią się w linii. Mam dziennik mojego ojca. 348 00:19:26,957 --> 00:19:29,501 To wszystko jest skomplikowane. Musimy ruszać. 349 00:19:29,585 --> 00:19:30,752 Teraz? No nie wiem. 350 00:19:30,836 --> 00:19:34,590 Rozumiem, że się wahasz. Myślałeś, że czas przygód dobiegł końca. 351 00:19:34,590 --> 00:19:37,843 - To prawda? - Nie, przygoda dopiero się zaczęła. 352 00:19:37,843 --> 00:19:41,138 - Czy Cherie może jechać z nami? - Ja sobie odpuszczę. 353 00:19:41,138 --> 00:19:42,848 Ale będę tu na ciebie czekać. 354 00:19:42,848 --> 00:19:44,641 W takim razie wchodzę w to. 355 00:19:44,808 --> 00:19:48,645 Proszę, zjedz trochę papierosów. Musisz mieć siłę na lot. 356 00:19:56,153 --> 00:19:58,989 Tracimy go. 357 00:19:58,989 --> 00:20:00,157 Co? Kogo tracicie? 358 00:20:00,157 --> 00:20:01,867 Co jest nie tak z niebem? 359 00:20:02,034 --> 00:20:04,036 Czy to światło z Pamięci absolutnej? 360 00:20:04,036 --> 00:20:06,121 Zignoruj to. Baw się dobrze! 361 00:20:08,040 --> 00:20:09,666 Tracimy go. 362 00:20:10,375 --> 00:20:11,627 Tracimy. 363 00:20:11,627 --> 00:20:13,962 Jego oczy poruszają się pod powiekami. 364 00:20:14,046 --> 00:20:17,674 Pewno doświadcza jakiejś halucynacji, 365 00:20:17,758 --> 00:20:18,926 ale jego mózg umiera. 366 00:20:18,926 --> 00:20:22,179 Goryl, Ma-Mutt, papierosy. 367 00:20:22,304 --> 00:20:24,389 Nieźle mu odwala przed śmiercią. 368 00:20:24,473 --> 00:20:26,892 To może tłumaczyć ten wzwód. 369 00:20:32,147 --> 00:20:35,234 Odszedł. Ołów. To było dla niego za dużo. 370 00:20:40,948 --> 00:20:42,950 Chciałam, by zapłacił za swoje zbrodnie, 371 00:20:42,950 --> 00:20:45,744 ale oczywiście jak zawsze mu się udało. 372 00:20:47,371 --> 00:20:49,248 Z perspektywy czasu wstrzykiwanie mu 373 00:20:49,248 --> 00:20:52,167 płynu do soczewek mogło nie być dobrym pomysłem. 374 00:20:52,251 --> 00:20:53,961 No cóż, uczymy się całe życie. 375 00:21:19,528 --> 00:21:21,363 I co teraz? 376 00:21:39,506 --> 00:21:44,011 - Potrzebuję wakacji od wakacji. - A ja Lexusa.